KADECI NA START!

 O TYM, JAK DRUGOKLASIŚCI Z KOBIERNIC
ZDOBYWALI DYPLOMY KOMANDOSÓW
I ZAJADALI GROCHÓWKĘ W JEDNOSTCE WOJSKOWEJ

4 października br. klasy drugie, pod opieką nauczycieli, wyruszyły spod szkoły w Kobiernicach w kierunku Bielska-Białej, kontynuując cykl warsztatów („Pierwszaki na start”) rozpoczętych w zeszłym roku. Tym razem odbyły się one („Drugoklasiści w drodze”) w plenerze. Punktem wycieczki była bowiem Bielska Jednostka Wojskowa, która w miniony piątek organizowała Święto Batalionu Powietrznodesantowego. Głównym celem wyjazdu było zapoznanie uczniów z funkcjonowaniem jednostki wojskowej, specyfiką tego rodzaju służby, kodeksem zachowania obowiązującym młodszych i starszych, jak również obejrzenie sprzętu i dynamicznego pokazu. Ważnym elementem wyprawy była także degustacja polowych przysmaków 😉 oraz spotkanie z żołnierzem zawodowym – tatą jednego z naszych drugoklasistów.

Po przyjeździe na miejsce, uczniom został przedstawiony ich opiekun. Przewodnik oprowadzał młodych „kadetów” po jednostce, omawiał jej poszczególne części i sprawnie kierował grupą.

Pierwszym punktem na mapie wojskowego szlaku było muzeum, w którym dzieci mogły podziwiać m.in. umundurowanie, sprzęt łącznościowy, arsenał, a także przedmioty codziennego użytku i licznie zdobyte puchary. Uczniowie wysłuchali też prelekcji dotyczącej ekspozycji oraz poznali odpowiedzi na wiele nurtujących pytań.

Szczególnym zainteresowaniem cieszyły się opowieści żołnierzy pracujących ze sprzętem, który często można zobaczyć jedynie w filmach. Nikt nie przeszedł też obojętnie obok samochodów bojowych, wykorzystywanych przez bielskich komandosów, zarówno na co dzień, jak i podczas udziału w wojskowych misjach zagranicznych. Tego dnia można było zasiąść za kierownicą honkera czy hamera i choć przez chwilę poczuć się jak prawdziwy żołnierz!

Podczas pobytu w jednostce, na dzieci, oprócz zwiedzania i zgłębiania wojskowych tajników, czekało również kilka zadań bojowych, w tym – tor z przeszkodami, pozwalający uzyskać dyplom komandosa oraz wzbudzająca wiele emocji ścianka wspinaczkowa. Warto podkreślić, że ta ostatnia miała naprawdę wielu zwolenników, nie tylko wśród chłopaków. Prawdziwą furorę zrobiły na niej dziewczynki, które pokazały swoją prawdziwą siłę, wytrwałość i precyzję.

Podczas pobytu w placówce, dzieci miały również czas na relaks. Wspaniałą okazją na dodanie sobie energii były ślizgi na ogromnych dmuchanych zjeżdżalniach, przepyszna wata cukrowa i chrupiący popcorn. Uczestnicy mogli też zamówić balonowego zwierzaka czy pokazać… swą drugą, pomalowaną twarz. 😉

Podczas części oficjalnej, nasi podopieczni mieli szansę zobaczyć wprowadzenie woskowej asysty honorowej oraz złożenie meldunku przez dowódcę uroczystości. Podniosłym momentem było podniesienie flagi na maszt i odegranie hymnu narodowego. Dużym zainteresowaniem cieszył się również ww. pokaz dynamiczny, skupiający uwagę zarówno młodszych, jak i starszych widzów.

Mówi się, że żołnierzami zostają tylko najwytrwalsi, dlatego też… nie mogło obyć się bez degustacji wybornej, żołnierskiej grochówki, kiełbaski z rusztu czy pachnących duszonek. Posiłek zjedzony w promieniach słońca tuż przed drogą powrotną, okazał się doskonałym pomysłem wieńczącym niecodzienną wyprawę.

Ten rodzaj warsztatów zdecydowanie różnił się od innych. Choć wydawać by się mogło, że jego tematyka dotyczyć będzie raczej starszych uczestników, młodsi  z zainteresowaniem oglądali sprzęt i umundurowanie żołnierzy; z ciekawością przyglądali się pojazdom oraz słuchali ciekawostek i… rozkazów! Była to dla nich nie tylko wspaniała lekcja historii i wiedzy o społeczeństwie, ale także zasad kultury i zachowania, obowiązujących przecież nie tylko żołnierzy. To ważne, zwłaszcza w czasach, gdy coraz częściej zdaje się zanikać nie tylko słowo „kindersztuba”, ale i jego znaczenie.

Wycieczka klas drugich była bardzo ciekawa. Wielu z uczniów już podczas pobytu w jednostce zadeklarowało, że w przyszłości chciałoby pełnić służbę wojskową. Pozostaje nam zatem… uzbroić się w cierpliwość i zobaczyć, ile z powycieczkowych, żołnierskich postanowień, pozostanie z nimi na dłużej! 🙂

Serdecznie dziękujemy Pani Marzenie Krupińskiej za inicjatywę oraz Panu Łukaszowi Krupińskiemu za zaproszenie, przewodzenie oraz umożliwienie zwiedzania Jednostki Wojskowej w Bielsku-Białej.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Rajdy i wycieczki. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.